Słuchaj nas online

RADIO AWANGARDA

słuchaj nas

Informacje | Kultura | Rozrywka | Nauka

Aldous Huxley – prorok z dystopii, który wiedział za dużo (i za wcześnie)

Więcej od tego autora

Czas czytania: 2 minuty

Pisarz, który wyprzedził świat o kilka dekad

Gdyby Aldous Huxley urodził się dziś, prawdopodobnie zbanowano by go na Twitterze za sianie defetyzmu. Ale na szczęście dla ludzkości – a może na nieszczęście – przyszedł na świat w 1894 roku, zanim wynaleziono media społecznościowe, pigułkę szczęścia i reality show. I to właśnie Huxley, autor Nowego wspaniałego świata, pierwszy ostrzegł nas, że jeśli nie będziemy uważać, to nie tylko zniewolą nas ekrany, ale jeszcze będziemy za to wdzięczni.

Huxley nie był tylko pisarzem. Był trochę jak ten dziwny nauczyciel filozofii w liceum, który rzuca pytaniem „czy wolność jest przereklamowana?” i wychodzi z klasy. Filozof, eseista, sceptyk postępu – stworzył jedną z najbardziej przejmujących dystopii XX wieku, w której ludzie oddają swoją wolność nie przez przemoc, ale przez wygodę, rozrywkę i święty spokój. Zanim jeszcze Orwell napisał Rok 1984, Huxley już wiedział, że przyszłość nie będzie brutalna. Będzie przyjemna. I to będzie jej największy koszmar.

Dystopia z kapsułką szczęścia i ministerstwem rozrywki

W Nowym wspaniałym świecie wszystko działa perfekcyjnie. Ludzie są szczęśliwi, bo są do tego genetycznie zaprogramowani. Pigułka „soma” leczy każdy niepokój. Seks jest obowiązkowy, kultura to czysta rozrywka, a słowa takie jak „matka” i „ojciec” brzmią obscenicznie. Brzmi znajomo? No właśnie.

Huxley wieszczył świat, w którym technologia zastąpi relacje, nauka zostanie podporządkowana korporacjom, a wszelkie przejawy indywidualności – zneutralizowane przez system. Nie bez powodu jego książka nadal trafia na listy lektur (czasem ku rozpaczy nastolatków). Bo choć minęło prawie 100 lat od jej publikacji, to pytania, które zadaje, są coraz bardziej aktualne: czy wolność jest potrzebna, jeśli mamy komfort? Czy bunt w ogóle ma sens, skoro można po prostu scrollować dalej?

Aldous sam zresztą testował granice świadomości. W swoich późniejszych latach zainteresował się mistycyzmem, medytacją, psychodelikami – a wszystko po to, by sprawdzić, czy istnieje coś więcej niż wygodna iluzja rzeczywistości. Na łożu śmierci poprosił żonę o podanie mu LSD. Zmarł spokojnie. Tego samego dnia, co Kennedy. Ale to Huxley widział dalej.

Ciekawostki

  • Huxley był niemal całkowicie ślepy w młodości, ale mimo to nauczył się czytać przy pomocy specjalnych technik.
  • Jego dziadkiem był Thomas Huxley, znany jako „buldog Darwina”, obrońca teorii ewolucji.
  • Jako młody człowiek pracował przez chwilę w… fabryce farmaceutycznej. Później napisał książkę, w której leki kontrolują społeczeństwo. Cóż za ironia.
  • Pisał też scenariusze filmowe w Hollywood, m.in. do ekranizacji Dumy i uprzedzenia.
  • Był zagorzałym pacyfistą i sympatykiem idei jedności ludzkości, choć coraz mniej wierzył, że ludzkość do niej dorośnie.

Koniecznie przeczytaj

Najnowsze