Słuchaj nas online

Informacje | Kultura | Rozrywka | Nauka

Czy jesteś gotowy na cyfrowe leki? Przyszłość nadeszła!

Więcej od tego autora

Przeczytasz w: 2 minuty

Czy to nie cudowne? Cyfrowy terapeuta, cyfrowy lekarz, cyfrowe… życie! Jak to widzę tak: technologia wchodzi nam do domów, przestawia meble, wypija całą kawę i po prostu decyduje: „Hej, zamieszkam tu na stałe!”.
Zanim dalej – zobaczcie najpierw filmik.

Obejrzeliście ten filmik? Świetny, prawda? Tylko, że w tych wszystkich bitach i bajtach, nasz drogi, stary człowiek gdzieś się zapodział… A może po prostu zastąpiony został przez kolejną aktualizacją?

Zróbmy sobie małe ćwiczenie.
Przypuśćmy, mały Jasiu ma problem. Zatroskana matka biegnie z nim do lekarza, ten przepisuje mu cyfrowy lek. Jasiu, zamiast męczyć się z gorzkim syropem albo łykać tony pigułek, siedzi przed ekranem laptopa i się leczy. Wchodzi w dorosłość, pojawiają się nowe problemy, ale cóż – już nauczył się diagnozować i leczyć się sam, za pośrednictwem ekranu i wirtualnego lekarza, bo pewnie tacy będą na wyciągnięcie ręki. W międzyczasie zapomniał, jak smakuje kawa pita z przyjaciółmi w kawiarni i jakie to uczucie, gdy można komuś zwierzyć się z tajemnic, kłopotów i radości.
Cóż, skoro AI wszystko załatwi, po co nam w ogóle człowiek?

Teraz na poważnie – mamy problem. To, co jest, istnieje dzięki temu, że działaliśmy razem, używając technologii, którą mieliśmy w danym momencie. A nie na odwrót. Stąd zawsze wybiorę prawdziwego człowieka z krwi i kości, nawet jeśli będzie daleki od doskonałości, a nie błyszczący ekran. Co nie oznacza, że przestanę interesować się technologią 🙂

Na koniec jeszcze jedna ciekawostka, bo to jest zbyt dobre, żeby ominąć. „Rozkręcanie własnego biznesu to zawsze fajna zabawa”. Naprawdę? Czyżby ci, którzy pracują od świtu do nocy, prowadząc swoje firmy i starając się utrzymać na powierzchni, mieli najlepszą zabawę w swoim życiu? Widać jestem za stary na tak nowoczesne myślenie. Ale tak już jest na wsi – technologia i nowoczesne myślenie dociera tu z opóźnieniem, ale co z tego?
W końcu to mnie usprawiedliwia. 🙂

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Koniecznie przeczytaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze