Słuchaj nas online

Informacje | Kultura | Rozrywka | Nauka

Deszczowa inspiracja

Więcej od tego autora

Przeczytasz w: < 1 minuty

Czasem bywa, że człowieka dopada taki dziwny kaprys, który nie daje mu spokoju, dopóki nie zrealizuje swojej nieco szalonej wizji. Nawet kiedy nie ma ku temu ani grama logicznego powodu. A chciałem tylko sprawdzić, czy będę mógł w pełni cieszyć się świeżością powietrza na popołudniowym spacerze.

Jakże szybko moje plany legły w gruzach. Sprawdzam prognozę pogody, a tam… deszcz. Tak, deszcz, który ma zamiar zepsuć mi resztę dnia. Niby nic, ale jednak.

I nagle, w tym całym chaosie, niczym grom z jasnego nieba, jakaś iskierka zaczęła błyszczeć w moim umyśle. Mój mózg zaczął pracować w szalonym tempie, łącząc niepowiązane ze sobą elementy. Coś tak dziwnego, a zarazem już kiedyś przeżytego. Tym razem zdecydowałem połączyć muzykę Vangelisa z filmu „Rydwany ognia” z fragmentami tego samego filmu, dodając do tego sceny z mokrego meczu Polska – Anglia, na który przyszli dwaj nieszczęśni kibice i… nie zobaczyli niczego, bo lało jak z cebra. Co z tego wyszło? Zobaczcie:)

Pamiętajcie, wykorzystujcie każdą okazję! Nawet jeśli wiatr wieje Wam prosto w twarz, a deszcz próbuje was zatrzymać.

Cóż za inspiracja dla nas wszystkich, prawda?

No ale dość tej mądrości na dziś…

Udanego i pełnego pozytywnych zaskakujących zwrotów akcji niedzielnego popołudnia i całego tygodnia!

P.S. Sport inspiruje, muzyka Vangelisa urzeka, a film trzeba obejrzeć – podobnie jak mecz Igi Świątek w Rzymie. 🙂

Na koniec, musimy coś zrobić z tą pogodą!

Koniecznie przeczytaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze