Słuchaj nas online

RADIO AWANGARDA

słuchaj nas

Informacje | Kultura | Rozrywka | Nauka

John Dalton – człowiek, który poukładał świat z kuleczek

Więcej od tego autora

Czas czytania: 2 minuty

Gdyby nie on, nadal byśmy sądzili, że wszystko to żywioły

Wyobraź sobie świat, w którym nikt nie zna atomów, a naukowcy dyskutują, czy ogień to może szczególny rodzaj gorącego powietrza. Tak wyglądała nauka przed Johnem Daltonem. Ten spokojny, lekko zamyślony Brytyjczyk z XVIII wieku nie zrewolucjonizował chemii fajerwerkami, tylko… konsekwentnie porządkując świat na najdrobniejsze cegiełki – atomy.

Dalton nie miał do dyspozycji mikroskopów elektronowych, spektrometrów czy cudów z NASA. Miał za to szalenie uporządkowaną głowę i wyjątkowy dar zauważania wzorców tam, gdzie inni widzieli chaos. Dzięki niemu dowiedzieliśmy się, że substancje nie składają się z „esencji ognia i wody”, tylko z małych, niewidocznych cząstek o określonej masie. To jakby ktoś nagle powiedział dzieciom układającym piasek, że to wcale nie piasek, tylko precyzyjne ziarenka złota – i jeszcze rozrysował to w zeszycie.

A wszystko zaczęło się od… zainteresowania pogodą. Tak, Dalton był meteorologiem! Zafascynowany powietrzem, badał jego skład, gęstość i ciśnienie. W pewnym momencie zauważył, że gazy zachowują się jakby miały własne indywidualne „osobowości” – co doprowadziło go do wniosku, że muszą składać się z osobnych, różniących się masą cząstek. Tak narodziła się nowoczesna teoria atomistyczna, która dziś jest absolutną podstawą każdej lekcji chemii, od szkoły podstawowej po MIT.

Dalton i kolory, których nie widział

Co ciekawe, Dalton nie tylko odkrywał świat, ale też dosłownie widział go inaczej niż większość ludzi. Cierpiał na daltonizm – czyli zaburzenie widzenia barw nazwane… oczywiście od jego nazwiska. Był tak dociekliwy, że opisał własną przypadłość naukowo, nie mając pojęcia, że kiedyś jego nazwisko stanie się zmorą każdego, kto nie odróżnia zieleni od czerwieni.

A jednak to właśnie on – człowiek, który nie widział w pełni kolorów – potrafił dostrzec strukturę materii, która umykała całym pokoleniom chemików. Dzięki niemu świat nauki przestał być mglistym zbiorem obserwacji, a stał się logicznym, opartym na atomach mechanizmem, który można badać, opisywać, a nawet modelować.

Dalton nie szukał sławy, nie był ekscentrykiem jak wielu późniejszych naukowców, ale jego uporządkowany, niemal introwertyczny geniusz zmienił sposób, w jaki rozumiemy świat. I choć jego rysunki atomów wyglądały jak coś między planszówką a sudoku, były pierwszym krokiem ku mechanice kwantowej i nanotechnologii.

Ciekawostki

  • Dalton opracował pierwszy symboliczny zapis pierwiastków i ich związków, poprzedzający współczesne symbole chemiczne.
  • Jako jeden z pierwszych sformułował prawa zachowania masy i proporcji chemicznych.
  • Sam na sobie przeprowadzał eksperymenty dotyczące daltonizmu, badając siatkówkę po swojej śmierci (na własne życzenie!).
  • W czasach, gdy naukowcy spierali się o „żywioły”, Dalton twierdził z uporem: świat składa się z atomów, kropka.
  • Jego badania nad gazami przyczyniły się również do rozwoju meteorologii – był prekursorem map pogodowych!

Koniecznie przeczytaj

Najnowsze