Dobry wieczór! Przegapiliście Kalejdoskop 9 lutego? Świat się nie zawalił, ale byłby mniej zimny z Wami. Zaczęliśmy od Chicka Corei (5 lat po śmierci) i „Crystal Silence”. Potem kalendarium: 1321, rekord -42,2 w Olecku, Apollo 14 i złoto Stocha. Był test człowiek vs AI: Pink Floyd w duecie (Kasia+AI) kontra oryginał. Najtrudniej: film „Głos Hind Rajab” — Gaza i bezsilność procedur. Do tego Gates, Epstein, a w finale Jesenská, Bernhard i małe kroki: 10 zł na dyktando w Koniakowie. Odsłuchajcie.
