Słuchaj nas online

Informacje | Kultura | Rozrywka | Nauka

Krakowskie refleksje

Więcej od tego autora

Przeczytasz w: 2 minuty

{source}
<!– You can place html anywhere within the source tags –>
<iframe width=”727″ height=”409″ src=”https://www.youtube.com/embed/X_LKfK0OLd8″ title=”” frameborder=”0″ allow=”accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture” allowfullscreen></iframe>

<script language=”javascript” type=”text/javascript”>
// You can place JavaScript like this

</script>
<?php
// You can place PHP like this

?>
{/source}

 

Problem może być w nieco innym miejscu; nie tyle chodzi o to ile czytamy, ale co czytamy. Przechadzając się pomiędzy stoiskami przeróżnych wydawców, można było zaobserwować, że idziemy w kierunku literatury lekkostrawnej, pisanej przez, hmm… bardziej celebrytki niż poważne autorki, ale może ja to jakoś inaczej widziałem. Nieważne.

W każdym bądź razie łowcy autografów mogli zdobyć dedykację swojego ulubionego autora, a zdjęcie z literatem bądź autorką, to już wisieńka na torcie i z torbami pełnymi książek, można było wracać do domu. Tak, tak sporo było takich osób, które torby miały dość mocno napakowane.

Mnie przy tej okazji zrodziła się całkiem inna refleksja: pod jednym dachem, a właściwie to pod dwoma, bo targi odbywały się w dwóch ogromnych halach, znaleźli się autorzy, a co za tym idzie i wydawnictwa, z zupełnie odległych kierunków światopoglądowych. I co? I nic.

Bo jeśli chodzi o biznes i sprzedanie swoich książek, nie ma czasu na wzajemne strzelanie do siebie słowami, które czasem są aż za mocne. Wtedy nie przeszkadza nawet to, że obok jest ktoś z zupełnie innej bajki, niż nasza. Nawet ludzie przeciskający się pomiędzy jednym a drugim stoiskiem potrafili być żywczliwi wobec siebie.

To dlaczego, po wyjściu z targów, kiedy już dotrzemy do domu, włączymy telewizor, ładujemy się negatywnymi emocjami i zaczynamy kolejną rundę wojny polsko-polskiej. Może lepiej wziąć do ręki świeżo kupioną książkę, nawet tą z dedykacją, i zagłębić się w innym wymiarze. Emocje opadną a my będziemy zdrowsi.

Szkoda tylko, że to niewykonalne, bo już czyhają na nas tacy, którzy sprawią, że nasze wejście w rzeczywistość jest niczym spotkanie pewnego fortepianu… z brukiem.

Ale i tak warto od czasu do czasu najzwyczajniej w świecie wyciągnąć książkę z półki i odlecieć, czego sobie i Wam życzę.

A teraz jeszcze kilka migawek z Międzynarodowych Targów Książki w Krakowie – z nadzieją, że za rok może się tam spotkamy 🙂

 

Lista autorek i autorów, których zobaczycoe w filmie:
Marianna Gierszewska
Mery Spolsky
Szczepan Twardoch
Rafał Ziemkiewicz
Wojciech Cejrowski
Grzegorz Kołodko
Jerzy Bralczyk
Anna H. Niemczynow
Ałbena Grabowska
Marcel Moss
Ziemowit Szczerek
Agnieszka Gąsienica-Giewont
Stanisława Trebunia-Staszel
Wojciech Orliński
Weronika Marczak
Małgorzata Rogala
Andrzej Pilipiuk
Cezary Harasimowicz
Jakub Żulczyk
Robert Małecki
Jakub Ćwiek
Adrian Bednarek
Witold Gadowski
Wojciech Sumliński
Piotr Zychowicz
Jacek Bartosiak
Karolina Korwin Piotrowska
I wielu innych 🙂

 

 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Koniecznie przeczytaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze