To było jedno z tych spotkań, które zostają w pamięci na długo – wiesz, niby kulturalna degustacja, a wyszło, jakbyśmy siedzieli przy jednym stole z najlepszym kumplem. Nasz gość – Marek Mżyk – człowiek orkiestra. Pisze, rysuje, chodzi po jaskiniach i biega po górach, jakby miał baterie zasilane adrenaliną. Rozmawialiśmy o jego książkach, pasjach, a nawet o tym, dlaczego mucha w karmelu to poważny temat literacki. Serio, takiego miksu jeszcze nie było.
Chcesz zobaczyć, jak wygląda proces twórczy od kuchni? Masz szansę! Zapis video już czeka. Marek opowiadał tak, że nawet profesorowie na sali przestali być poważni. Śmiech, refleksja, trochę sarkazmu – idealna mieszanka. Jeśli masz chwilę, włącz nagranie. Obiecuję, że warto!
