Słuchaj nas online

Informacje | Kultura | Rozrywka | Nauka

Inteligencja na pendrive’ach

Więcej od tego autora

Przeczytasz w: 2 minuty

Transfer umysłu: Czy to możliwe?

Przenoszenie mózgu na dyski zewnętrzne, czyli zapisywanie naszej niesamowitej inteligencji na pendrive’ach – brzmi jakbyśmy zostali przeniesieni prosto do „Black Mirror”! Ale poczekajcie, bo to nie tylko wizja scenarzystów, ale też cudowny świat futurologii! Wyobraźcie sobie, że w przyszłości będziemy mogli zapisywać nasze myśli, pamięć i wiedzę na zewnętrznych dyskach. To coś niesamowitego, prawda?

No dobra, może za bardzo sie rozpędziłem, ale serio – transfer umysłu to coś, co może wkrótce stać się rzeczywistością. I co najzabawniejsze, nie musimy czekać na to aż latające samochody staną się powszechne, bo to może się zdarzyć znacznie szybciej, niż przypuszczacie.

Tak, tak, emulacja mózgu to temat, który rozgrzewa serca współczesnych transhumanistów! Dobra, dobra, może nie serca, ale zdecydowanie rozgrzewa naszą ciekawość! Jeszcze kilkadziesiąt lat temu był to tylko fantastyczny pomysł, ale teraz? Czy ktoś to przewidział? Bo ja chyba zaspałem na tę lekcję!

Emulacja mózgu na pendrive’ach?

Ray Kurzweil, czyli guru futurologii, pracujący w Google, przewiduje, że w 2045 roku będziemy mogli zapisywać nasze myślenie na karty pamięci. Włożysz sobie pendrive’a do głowy, a tam cała twoja wiedza, jakbyś miał Google zainstalowane w mózgu!

Oczywiście jest jedno ale – etyka. Bo co się stanie, jak będziemy mieli kopię naszego mózgu? Czy będziemy nieśmiertelni wirtualnie? Brzmi jak bajka, ale musimy to sobie jakoś poukładać, zanim zaczniemy walczyć o tytuł „Władca Wszechświata 2.0”!

No i nie zapominajmy o projekcie „Brain Activity Map”! Cyfrowej bibliotekce wszystkich połączeń neuronalnych ludzkiego mózgu! Ale jak to osiągnąć? Przecież mózg zawiera tyle neuronów, że aż ciężko to policzyć! Czyżbyśmy musieli poczekać na cudowny wynalazek?

Czy technologia nas zaskoczy?

Według Kurzweila, do 2100 roku będziemy mogli zastąpić nasze organy mechanicznymi zamiennikami! Brzmi to jak fantastyka, ale kto by się spodziewał, że będziemy rozmawiać z przyjaciółmi na drugim końcu świata przez Skype’a? Albo oglądać setki filmów online? Technologia może nas zaskakiwać na różne sposoby.

Więc, mili przyjaciele, przyszłość jest pełna możliwości! Czy dam sobie uciąć rękę, że to wszystko się spełni? Nie, ale jedno jest pewne – świat futurologii to kopalnia niesamowitych pomysłów! Teraz tylko musimy przeczekać i zobaczyć, co przyniesie nam kolejny odcinek tego niezwykłego serialu pod tytułem „Przyszłość”. Oby bez cliffhangerów, proszę!

Poprzedni artykuł
Następny artykuł

Koniecznie przeczytaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze