Słuchaj nas online

Informacje | Kultura | Rozrywka | Nauka

Niedzielny wieczór

Więcej od tego autora

Przeczytasz w: < 1 minuty

Niedzielny wieczór to taki cudowny moment, kiedy już powoli zaczynamy tęsknić za poniedziałkiem w pracy. 😛 Czyż to nie jest cudowne, że weekendy są takie krótkie? Kiedy zdarzy się nam, w wolnej chwili, że zastanowimy się, jak zapracowani jesteśmy, dociera do nas, że praca to nasza miłość.

Prawda jest taka, że każdy ma swój sposób na to, jak postrzegamy relaks. To, czy jesteśmy w stanie się zatrzymać i pozwolić sobie na moment wytchnienia, zależy od nas samych i nie warto się przejmować opiniami innych. Mamy dośc prosty wybór – pozwolić sobie na moment wytchnienia, albo pędzić w nieskończoność, jak szczury w kołowrotku?

Aby odpocząć, wystarczy nic nie robić? Niekoniecznie! W pewnym eksperymencie grupa studentów dostała szansę na prawdziwy relaks. Siedzieli w pustych pokojach, bez możliwości zabicia czasu przez kwadrans. Reakcja? Żaden z nich nie potrafił doczekać się końca! Bezczynność jest po prostu przerażająca!

Niektórzy potrzebują mocnego zaangażowania, aby naprawdę odpocząć, potrzebują czegoś, co pochłonie umysł całkowicie, tak aby nie myśleć o niczym innym. Skąd my to znamy 🙂

„Odpoczywanie” to jednak bardzo płynne pojęcie. Czytanie książki, leniuchowanie na kanapie, medytacja, wspianczka…Wszystko zależy od tego, co nas wycisza.

I wierzcie lub nie, odpoczywanie to coś, czego można się nauczyć! To nie jest wrodzona umiejętność. Można przyjrzeć się temu, co nas relaksuje, co sprawia, że czujemy się wypoczęci, i zacząć to wdrażać w swoje życie. Może to być 15-minutowy spacer z psem, godzina medytacji, czy po prostu cały dzień wolnego od zadań. Więc cierpliwie czekajcie na swoją kolej na kołowrotku, odpoczywajcie, jak tylko potraficie, i cieszcie się, że startujecie dopiero jutro!

Koniecznie przeczytaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze