Słuchaj nas online

Informacje | Kultura | Rozrywka | Nauka

Zamiast życzeń

Więcej od tego autora

Przeczytasz w: 3 minuty

Nie będzie o postanowieniach, życzeniach i o nadziejach.

Magia sylwestrowej nocy

Będzie o tym, że jest taka jedna noc w roku, kiedy większość z nas bawi się, witając kolejny rok w swoim długim/krótkim (niepotrzebne skreślić) życiu i ma swoje postanowienia, życzenia i nadzieje.

Nieważne, gdzie w tą noc jesteśmy, jeśli tylko pogoda dopisuje, wychodzimy popatrzeć na fajerwerki: do okna, przed dom, restaurację, na górę…

I podziwiamy różnokolorowe pióropusze rozświetlające noc. Ten wielobarwny i wielokształtny spektakl na nocnym niebie trwa kilkanaście minut, nie licząc tych, którzy już dzień wcześniej „testowali”.

Łowca kolorowych pióropuszy

I super, sam wziąłem aparat i „łowiłem” ujęcia – jedne wyszły, inne niekoniecznie, ale oprócz tego włączyłem sobie kamerę i nagrywałem. Tym razem nie chodziło mi o ładne ujęcia, a o to, abyście posłuchali, co tym pięknym pióropuszom towarzyszy – niesamowita kanonada dźwięków.

Z tym właśnie mam problem. Bo jak wiecie, nie jesteśmy sami na świecie, a niektóre stworzenia nie maja bladego pojęcia o tym, że ludzie akurat w taki sposób witają kolejny rok. Pół biedy jeśli idzie o zwierzęta domowe – coraz więcej ludzi stara się je jakoś izolować od tych huków i błysków, ale co z tymi, które żyją na wolności?

Wyobrażacie sobie, jak one reaguję na to, kiedy z każdej strony trwa kanonada a niebo momentami niemal płonie?

Ćwiczenie wyobraźni: alarm w nocy

To zróbmy może takie ćwiczenie na wyobraźnię. Jest na przykład noc 24 lutego i nagle budzi Was coś takiego – co wtedy pomyślicie i jak będziecie się zachowywać? Będziecie się cieszyć i podziwiać smugi na nocnym niebie? Nie sądzę. Nikt wtedy nie pomyśli o przyjemnościach, nie będzie składał sobie życzeń.

Na szczęście to tylko ćwiczenie, choć na wschodzie Europy ludzie mieli wątpliwą przyjemność to przeżyć, a kilka milionów ludzi nie świętowało, tylko uciekało. Tak samo, jak te dziko żyjące zwierzęta tej jednej nocy. Pytanie tylko: gdzie, skoro zewsząd huk i błysk?

Na tym zakończę, bo nowy rok to nowe nadzieje, marzenia, życzenia i postanowienia.

Dołóżmy do tego jeszcze… refleksję i wspomniany filmik z tej upojnie piorunującej nocy – od drugiej minuty zaczyna się dziać.

Dużo dobrego i spokoju, dla wszystkich, w całym 2024 roku 🙂

Koniecznie przeczytaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze