Słuchaj nas online

Informacje | Kultura | Rozrywka | Nauka

Podatek od brody

Więcej od tego autora

Przeczytasz w: < 1 minuty

Wszystko zaczęło od niechęci cara Piotra I do nieeuropejskiego zarostu wśród swoich poddanych, a była ona tak mocna, że 5 września 1698 r. car miał nakazać ogólnonarodowe golenie bród – dla opornych ustanawiając specjalny podatek. Kilka lat później, 16 stycznia 1705 r., ogłosił nawet stosowny ukaz . Znaleźli się jednak tacy, którzy noszenie brody przyjęli za punkt honoru i gotowi byli zapłacić specjalny podatek. Wtedy taki jegomość dostawał medalion do noszenia na szyi z napisem „Pieniądze zapłacone” i od tej pory mógł paradować zarośnięty po ulicach. Chodzenie z brodą bez blachy groziło przymusowym goleniem nawet na ulicy.
Sam podatek i całe to zamieszanie z brodami miało dośc nieoczekiwany efekt, nie trzeba chyba specjalnie dodawać, że był on odwrotny od zamierzonego. Otóż broda stała się dowodem zamozności i statusu społecznego, a jej posiadacz stawał się szanowanym człowiekiem!
Przekładając pomysły cara na czasy wspólczesne, pewnie trochę tego podatku by się i nazbierało 🙂
Może warto rozważyć taką opcję przed wyborami parlametarnymi.

Koniecznie przeczytaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze