Słuchaj nas online

Informacje | Kultura | Rozrywka | Nauka

Czy naprawdę nie potrafimy myśleć?

Więcej od tego autora

Przeczytasz w: 2 minuty

Biały artysta, czarna bohaterka: Kontrowersja wokół pomnika Harriet Tubman

W Filadelfii władze miasta zleciły białemu artyście, Wesleyowi Woffordowi, zaprojektowanie pomnika Harriet Tubman, znanej abolicjonistki. Decyzja ta wywołała wiele kontrowersji wśród społeczności, co ostatecznie doprowadziło do zerwania umowy z Woffordem i ogłoszenia konkursu, w którym finaliśtami byli sami czarnoskórzy. Krytycy argumentowali, że wybór białego artysty był błędem, ponieważ pomnik powinien być tworzony przez kogoś, kto dzieli się historią czarnoskórych bohaterów?! Jeden z finalistów konkursu, wyraził to, mówiąc: „To dla nas osobiste”. Czyli… parafrazując znany tekst z kultowego filmu: Sztuka sztuką, a sprawiedliwośc i pieniądze muszą być po naszej stronie.

Z drugiej strony, Wofford, który został zmuszony do wycofania się z projektu, argumentował, że „sztuka ma być uniwersalnym językiem, który wykracza poza płeć, rasę i kulturę”. Z czym osobiście się zgadzam i mam nadzieję, że czytający ten esej również.

„Zainspirowany” kolejnym dowodem na to, że interesy pewnych grup są ważniejsze niż sztuka, przytoczę kolejny przykład potwierdzający, że tak właśnie jest i jakoś przechodzimy obok tego obojętnie. Bo to daleko? Bo to nas nie dotyczy?

Od Filadelfii do Hollywood: Dylematy rasowe w obsadzaniu ról i tworzeniu pomników

Nie jestem do nikogo uprzedzony, co nie znaczy, że jestem nijaki – mam swoje poglądy, a tolerancję traktuję dosłownie, nie na zasadzie plemienności i filozofii Kalego: „Kali ukraść krowę to dobrze, Kalemu ukraść to źle”. Teraz jednak nie o moich poglądach, a o sprzeczności, która rozszerza się na inne dziedziny sztuki, takie jak chociażby film. Często aktorzy czarnoskórzy grają postaci historyczne, które były białe, co w kontekście tego, co napisałem wcześniej, rodzi we mnie pytanie, czy rasa powinna być brana pod uwagę przy obsadzaniu ról. Czy ważniejsze jest, aby aktor miał odpowiednie predyspozycje do postaci, którą gra?

Czy rasa powinna być brana pod uwagę przy obsadzaniu ról i projektowaniu pomników?

„Nie ma prostych odpowiedzi na te pytania, ale ważne jest, abyśmy je zadawali”. Tak twierdzą niektórzy, a ja mam inne zdanie – jest prosta odpowiedź. Każdy naród i rasa ma swoją historię i nie można, w imię poprawności, prowadzić kolejnych wojen rasowych. Bo ignorowanie historii rasowej i doświadczeń życiowych może prowadzić do nieautentycznego i płytkiego przedstawienia postaci historycznych i całej historii.
Kurcze, może lepiej niech sztukę tworzy AI i będzie po problemie 🙂

Zakończę odrobiną prywaty.

Mam dość ciągłego gadania wypranych mózgów pseudotolerancją i ciągłego stygmatyzowania rasizmem ludzi, którym zakłamywanie historii w imię zafajdanej poprawności zwyczajnie przynosi profity, a nam się każe tłumaczyć z każdego gestu, słowa…

Koniecznie przeczytaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze