Słuchaj nas online

RADIO AWANGARDA

słuchaj nas

Informacje | Kultura | Rozrywka | Nauka

Więcej z mniejszej ilości – szalona rozsądność Buckminstera Fullera

Więcej od tego autora

Czas czytania: 4 minuty

Richard Buckminster Fuller – człowiek, który chciał przeprojektować świat, zamiast na niego narzekać

Richard Buckminster Fuller urodził się 12 lipca 1895 roku w Milton w stanie Massachusetts i przez sporą część życia robił wszystko, by nie dać się zamknąć w jednej zawodowej szufladzie. Był projektantem, wynalazcą, konstruktorem, filozofem technologii, kartografem, wykładowcą, a chwilami kimś w rodzaju inżyniera przyszłości, która jeszcze nie zdążyła nadejść. Harvard wyrzucił go dwukrotnie, formalnego wykształcenia architektonicznego nie zdobył, a mimo to pod koniec życia miał na koncie dziesiątki patentów i doktoratów honorowych. Brzmi jak biografia człowieka, który uparcie robił wszystko nie tak, jak przewidywał regulamin – i właśnie dlatego warto się mu przyjrzeć.

Najpierw trzeba było przegrać własne życie

W 1927 roku Fuller znalazł się w punkcie, z którego trudno było zobaczyć jakąkolwiek przyszłość. Upadła firma budowlana, z którą był związany, nie miał pracy, kilka lat wcześniej zmarła jego mała córka Alexandra, a on sam – jak później wspominał – rozważał samobójstwo. I właśnie wtedy dokonał osobliwej wolty: uznał, że skoro nie wie jeszcze, do czego właściwie jest potrzebny światu, powinien potraktować własne życie jak eksperyment i sprawdzić, co pojedynczy człowiek może zrobić dla dobra możliwie wielu ludzi.

To zdanie właściwie tłumaczy całą późniejszą karierę Fullera. Nie interesowało go projektowanie kolejnego efektownego krzesła dla bogatego klienta. Pytał raczej, czy można zbudować dom taniej, lżej i przy mniejszym zużyciu materiału, czy samochód musi wyglądać tak, jak wygląda, dlaczego mapa świata deformuje nasze wyobrażenie o planecie i czy przypadkiem cywilizacja nie zużywa ogromnej części energii tylko dlatego, że przyzwyczaiła się do źle zaprojektowanych rozwiązań.

Dymaxion, czyli więcej efektu z mniejszej ilości świata

Z tej obsesji narodziło się słowo „Dymaxion” – utworzone przez specjalistów od reklamy ze słów związanych z dynamiką i maksymalną wydajnością, a później przyklejone do całej rodziny fullerowskich projektów. Był więc Dymaxion House – lekki, prefabrykowany dom przeznaczony do przemysłowej produkcji – oraz niezwykły trzykołowy Dymaxion Car, opływowy pojazd z lat 30., który wygląda tak, jakby ktoś pomylił samochód z małym sterowcem. Fuller eksperymentował nawet z mapą świata, próbując pokazać Ziemię bez tradycyjnego uprzywilejowania jednego kontynentu kosztem innych.

Za tym wszystkim kryła się jedna zasada: „robić więcej przy użyciu mniejszej ilości”. Dziś nazwalibyśmy to efektywnością materiałową, projektowaniem zrównoważonym albo gospodarką zasobami. Fuller mówił o tym wtedy, gdy nikt jeszcze nie umieszczał słowa „eko” na opakowaniu jogurtu, żeby sprzedać go o dwadzieścia procent drożej.

Kopuła, która zrobiła z niego ikonę

Najbardziej rozpoznawalnym symbolem Fullera stały się kopuły geodezyjne – lekkie konstrukcje zbudowane z układu trójkątów, zdolne przykrywać ogromne przestrzenie bez lasu wewnętrznych podpór. Trzeba jednak sprostować popularny mit: Fuller nie stworzył samej idei kopuły geodezyjnej od zera. Wcześniejsze konstrukcje tego typu projektował w Niemczech Walther Bauersfeld. Fuller rozwinął jednak tę koncepcję, opracował własne rozwiązania konstrukcyjne, opatentował je w Stanach Zjednoczonych w 1954 roku i przede wszystkim uczynił z kopuły geodezyjnej jeden z symboli architektury XX wieku.

Jej najbardziej spektakularnym przykładem stał się pawilon Stanów Zjednoczonych na Expo 67 w Montrealu, zaprojektowany przez Fullera we współpracy z Shojim Sadao. Wielka ażurowa kula do dziś stoi w Montrealu jako Biosphère i – co jest pięknym historycznym żartem – mieści instytucję zajmującą się problemami środowiska. Człowiek, który pół wieku wcześniej mówił o odpowiedzialności za planetarne zasoby, dostał więc pośmiertnie bardzo odpowiedniego lokatora.

Statek kosmiczny bez instrukcji obsługi

Fuller coraz mniej interesował się pojedynczym budynkiem, a coraz bardziej całym systemem. Ziemię traktował jak „statek kosmiczny” o ograniczonych zasobach, którego pasażerowie nie mogą liczyć na dostawę paliwa, wody i materiałów z zewnątrz. W 1969 roku opublikował książkę wydaną po polsku jako „Instrukcja sterowania statkiem kosmicznym Ziemia”, w której przekonywał, że problemy gospodarcze, technologiczne i środowiskowe trzeba analizować razem, bo planeta nie zna naszych ministerstw, granic administracyjnych ani tabel w Excelu.

Z podobnego myślenia wyrósł jego World Game – projekt wykorzystujący dane o zasobach, populacji i potrzebach różnych regionów świata. Zamiast kolejnej gry wojennej Fuller proponował grę, której celem było znalezienie sposobu na zaspokojenie potrzeb całej ludzkości bez niszczenia planety. W epoce komputerów zajmujących całe pomieszczenia brzmiało to odrobinę fantastycznie. Dzisiaj, gdy budujemy cyfrowe modele klimatu, globalne systemy danych i symulacje gospodarcze, wygląda raczej jak pomysł człowieka, który przyszedł na zebranie kilkadziesiąt lat za wcześnie.

Dlaczego warto o nim pamiętać?

Bo Fuller należał do rzadkiego gatunku ludzi, którzy na problem odpowiadają pytaniem: „A gdyby cały system zaprojektować od początku?” Nie wszystkie jego pomysły działały, część pozostała futurystycznymi wizjami, a niektóre wyglądały ekstrawagancko nawet w epoce, która naprawdę lubiła futuryzm. Ale jego najważniejsza intuicja przetrwała: technologia nie powinna służyć temu, żeby produkować coraz więcej rzeczy, lecz żeby mądrzej używać tego, co już mamy.

Zmarł 1 lipca 1983 roku. Dwa lata później naukowcy nazwali jego nazwiskiem nowo odkrytą formę węgla. Trudno o bardziej fullerowskie zakończenie – człowiek, który całe życie szukał w naturze geometrii pozwalającej budować lżej i oszczędniej, sam został wpisany do chemicznego słownika świata.

Ciekawostki

  • Fuller został dwukrotnie usunięty z Harvardu, a mimo to otrzymał później 47 doktoratów honorowych.
  • W 1983 roku prezydent Ronald Reagan przyznał mu Prezydencki Medal Wolności, najwyższe cywilne odznaczenie Stanów Zjednoczonych.
  • Fuller stworzył Dymaxion Map, mapę świata mającą pomagać patrzeć na Ziemię jako jeden system, a nie zestaw oddzielonych państw.
  • Zaprojektowany przez niego pawilon USA na Expo 67 nadal istnieje jako Biosphère w Montrealu.
  • Odkryta w 1985 roku cząsteczka węgla C₆₀ otrzymała nazwę buckminsterfulleren, ponieważ jej struktura przypominała fullerowską kopułę geodezyjną.

Koniecznie przeczytaj

Najnowsze